| Żyć ponad stan |
|
Czy zdarzyło Ci się przyglądać życiu gwiazd? Aktorów, malarzy, piosenkarzy, projektantów mody ? ludzi utalentowanych i sławnych, z przyszłością i pewnego rodzaju nieśmiertelnością (pozostaną w pamięci masy ludzi na wiele lat). Prowadzą zwyczajne życie osobiste, zakładają rodziny, kupują domy, samochody i borykają się z problemami finansowymi. Co nas różni? Z pewnością skala problemów finansowych. Na kupno domu wartego kilkanaście milionów złotych (mowa o polskich gwiazdach) niejednokrotnie brane są zawrotne kredyty, także w walutach obcych. Kryzys pokazał, że na uzyskanie znacznej pożyczki pokusiły się także osoby uchodzące za zamożne. Dlaczego wobec tego decydują się na taki krok? Odpowiedź jest jedna ? po co kupować dom liczący 100-200 metrów kwadratowych wart kilka milionów złotych, jeśli można kupić dwukrotnie większy za jeszcze wyższą cenę. Zaoszczędzić kilkanaście milionów złotych w młodym wieku się nie da, zatem zostają kredyty. Nikt z przeciętnych zjadaczy chleba nie wyobraża sobie wiszącego nad głową kilkumilionowego kredytu lub pożyczki (chyba że właściciel przedsiębiorstwa), natomiast sławni nie widzą w tym problemu. Czym młody utalentowany gwiazdor jest gorszy od doświadczonego aktora z kilkunastoletnim stażem? Talent ten sam, doświadczenia niewiele (?) mniej, ale gaża nie mniejsza, zatem i dom nie powinien odbiegać od normy osób należących do takiej kasty. Ponadto, skoro prywatny doradca finansowy nie widzi nic złego w korzystaniu z pożyczki, a kredyty bankowe uznaje za światowy standard, nie należy postępować wbrew powszechnie przyjętym regułom. Nikt nie pamięta, że owy doradca od kilkumilionowego kredytu otrzyma pokaźną premię, natomiast spłata należy tylko i wyłącznie do kredytobiorcy. Jak widać, życie gwiazd, pomimo że takie barwne i obfitujące w niespodzianki, od strony finansowej jest takie samo (jak nie gorsze). Zwłaszcza, że nadmiar gotówki uzależnia i niektórzy z tym uzależnieniem sobie nie radzą. Ale to już inna bajka. |